Sklep internetowy przetwarza dane osobowe klientów i dane kart płatniczych. Dla atakujących to atrakcyjny cel. Atak nie zawsze wygląda jak dramat – często jest niewidoczny przez tygodnie lub miesiące. Audyt bezpieczeństwa to sprawdzenie stanu sklepu zanim ktoś inny to zrobi.
Co sprawdza audyt bezpieczeństwa
Wersja Magento i zainstalowanych modułów – każda wersja ma znane podatności, które są publicznie dokumentowane. Atakujący skanują pod kątem sklepów z nieaktualnymi wersjami. Konfiguracja serwera: otwarte porty, niepotrzebne usługi, uprawnienia do plików i katalogów. Dostęp do panelu admina: czy URL jest zmieniony, czy działa 2FA, czy są stare konta administratorów.
Stan plików: czy w kodzie źródłowym nie ma śladów włamania (zmodyfikowane pliki rdzenia, dodane skrypty, nieznane pliki PHP). Konfiguracja SSL i nagłówków bezpieczeństwa HTTP. Logi dostępu: wzorce które mogą wskazywać na skanowanie lub próby włamania w przeszłości.
Skimming – cichy złodziej
Magecart to typ ataku polegający na wstrzyknięciu złośliwego JavaScript do sklepu który w tle przechwytuje dane kart płatniczych i wysyła je do atakującego. Sklep działa normalnie, klienci nic nie widzą, właściciel nic nie wie – przez tygodnie lub miesiące. Wykrycie wymaga regularnego audytu kodu JavaScript i nagłówków Content Security Policy.
Co zrobić po audycie
Raport z audytu bezpieczeństwa zawiera listę znalezionych problemów z oceną ryzyka (krytyczne, wysokie, średnie, niskie) i zaleceniami naprawczymi. Problemy krytyczne (np. znana podatność bez łatki, ślady włamania) wymagają natychmiastowej reakcji. Pozostałe można wdrażać etapami. Dobry audyt to nie tylko lista problemów – to też rekomendacje procesowe: jak utrzymać bezpieczeństwo po naprawie.
Jeśli któryś z opisanych sygnałów brzmi znajomo, warto to przeanalizować zanim problem urośnie. Oferuję bezpłatną konsultację wstępną – napisz na biuro@tews.pl lub odwiedź tews.pl.
